Menu Close

Poligamia w Starym Testamencie / Polygamy in the Old Testament

     

Prof. Herman Hanko

Czytelnik pisze: „ W 1 Liście do Koryntian 6:9-10 czytamy, że ani rozpustnicy, ani cudzołożnicy nie odziedziczą królestwa Bożego”. Z pewnością w Izraelu ludzie tacy jak król Salomon (1000 żon i konkubin) i ci, którzy powrócili z wygnania, opisani w Księdze Ezdrasza 10 (zakładając, że ponownie się ożenili), byliby winni tych grzechów i w związku z tym zostaliby wykluczeni z nieba? Z pewnością Bóg nigdy nie obniża standardów prawa?”

Czytamy o różnych mężczyznach w czasach Starego Testamentu, którzy poślubili więcej niż jedną żonę lub mieli konkubiny. W rzeczywistości, niektórzy z najwybitniejszych świętych w dawnym okresie mieli wiele żon lub konkubiny. Wystarczy wymienić tylko kilku: Abrahama, Jakuba, Dawida, Salomona i innych. Niewątpliwie niektórzy królowie poślubili więcej niż jedną żonę, ponieważ w tamtych czasach panował zwyczaj, że monarchowie demonstrowali swoją wielkość poprzez harem. Juda nawet współżył z kobietą, którą uważał za nierządnicę, a jednak syn Tamar, spłodzony przez Judę, choć zrodzony poza małżeństwem, był ojcem w obiecanej linii, która wydała na świat naszego Zbawiciela.

Niestety, w Izraelu nierząd zdarzał się również wśród mężczyzn. Kiedy Juda dopuścił się tego grzechu, wydaje się, że nikt się nad tym nie zastanawiał (Rdz 38), choć gdy Chiwwita Sychem zgwałcił Dinę, Lewi i Symeon wpadli we wściekłość (Rdz 34). Istnieją jednak dowody na skruchę Judy (38:26; por. 44:18-34).

Przypadek niektórych z powracających jeńców, którzy poślubili cudzoziemki, jest nieco inny (Ezd 10). Odesłali oni swoje żony i dzieci, które im się urodziły. Prawdopodobnie stało się tak na mocy prawa z Księgi Powtórzonego Prawa 24:1-4.

Jednak nawet ten przepis z Księgi Powtórzonego Prawa 24 był powodem poważnych sporów i debat. Jest to fragment Pisma Świętego, do którego odwołuje się w celu uzasadnienia ponownego małżeństwa po separacji lub rozwodzie w czasach Nowego Przymierza. Warto jednak zauważyć, że Pisma Nowego Testamentu stanowczo zabraniają ponownego małżeństwa w przypadku rozpadu pierwszego małżeństwa, dopóki współmałżonek żyje (Mk 10:11-12; Łk 16:18; Rz 7:2-3; 1 Kor 7:39).

Prawdą jest, jak zauważa pytający, że Bóg nigdy nie obniża wymagań swojego prawa. Ale faktem jest również, że powaga grzechu jest określana przez Boga w odniesieniu do okoliczności. Sam Jezus przypomina nam, że ten, kto znał wolę swego Pana i okazał Mu nieposłuszeństwo, zasługuje na wiele kar, podczas gdy niewiedza jest istotną okolicznością łagodzącą (Łk 12:47-48). W tym również tkwi rozwiązanie problemu.

Nie ma wątpliwości, że Bóg ukarał grzechy cudzołóstwa i rozpusty zarówno w starym, jak i nowym systemie. Lamech, potomek Kaina, miał dwie żony. Zabił mężczyznę, a potem chwalił się swoim występkiem przed żonami. Był całkowicie obojętny na przestrzeganie praw Bożych (Rdz 4:19-24).

Abraham, który poślubił Sarę i wziął Hagar za konkubinę, zobaczył zmianę w stosunku Hagar do Sary po tym, jak Hagar zaszła w ciążę (16:4). W końcu musiał odprawić Izmaela z powodu grzechu Izmaela, który naigrawał się z Izaaka. Jakub poślubił Leę i Rachelę, a także dwie konkubiny, lecz był świadkiem jedynie zazdrości Racheli i kłótni między siostrami. Elkana poślubił Peninę i Annę, ale znosił smutek, widząc, jak Penina naigrawa się z Anny. Salomon miał wiele żon, lecz one skłoniły go do służenia bożkom. Bóg nie pozwolił, by ten grzech pozostał bezkarny!

Grzech ten był jednak mniej poważny w starym systemie niż w nowym.

Istnieje ku temu dobry powód. Małżeństwo jest obrazem niebiańskiej rzeczywistości, prawdziwego i duchowego małżeństwa Jezusa Chrystusa z Jego Kościołem (Ef 5:22-33). Niebiańskie i duchowe małżeństwo Pana i Jego Oblubienicy było w dawnym systemie postrzegane jedynie mgliście. Wielokrotnie, zwłaszcza u proroków, Bóg nazywa Izrael swoją żoną. Zatem relacja między małżeństwem a prawdziwym niebiańskim małżeństwem była już mgliście zdefiniowana. Jednak obraz niebiańskiego małżeństwa w ziemskich małżeństwach nie był zbyt jasny. Obraz był zamazany i słabej jakości.

Jednakże grzechem było zniekształcanie obrazu małżeństwa poprzez poślubianie wielu żon. Ci, którzy to czynili, spotykali się z problemami i smutkiem w swoich domach.

Przypuszczam, że można posłużyć się ilustracją. Jeśli masz zdjęcie kogoś, kogo kochałeś, każdy, kto by je zniszczył, podarł lub zniszczył długopisem, wyrządziłby ci wielką krzywdę i byłbyś na niego zły.

Ale gdyby zdjęcie kogoś, kogo kochasz, przedstawiało kogoś wciąż żyjącego i ktoś zamordowałby tę osobę, grzech byłby o wiele większy.

Podobnie jest z małżeństwem. Obrazem naszych małżeństw jest obraz Chrystusa i Jego Kościoła. Ale małżeństwo Chrystusa z Jego Kościołem jest rzeczywistością już dokonaną w tych, którzy wierzą w Chrystusa i są wszczepieni w Jego ciało poprzez prawdziwą i żywą wiarę. Dwoje świętych, którzy są w związku małżeńskim, jest również zaślubionych z Chrystusem. Sama rzeczywistość Chrystusa i Jego Kościoła jest obecna w bardzo realnym sensie w naszych małżeństwach.

Zbezczeszczenie naszych małżeństw przez bezprawny rozwód i ponowne zawarcie związku małżeńskiego po rozwodzie to straszne grzechy, które psują obraz rzeczywistości. Mężczyzna i kobieta, zjednoczeni w świętym małżeństwie, nie mogą i nie wolno im zerwać więzi, która ich łączy, po prostu dlatego, że więź między Chrystusem a Jego ludem nie może zostać zerwana.

Małżeństwo to wielki dar. To związek miłości zakorzeniony w miłości Chrystusa do Jego Oblubienicy. To święta więź, bo dzięki niej Bóg daje życie swoim wybranym dzieciom w Jego Kościele (Ml 2:15). Jest ono godne szacunku i piękne. Tak, to instytucja, którą Bóg stworzył w Raju. 

Aby uzyskać więcej informacji w języku polskim, kliknij tutaj.

Show Buttons
Hide Buttons