Menu Close

Objawienie Ogolne (Wyznanie Belgijskie2a) / General Revelation (Belgic Confession 2a)

       

Wielebny Angus Stewart

Wyznanie Belgijskie 2: W jaki sposób Bóg daje się nam poznać?

Poznajemy Go z dwóch źródeł: po pierwsze, przez stworzenie, zachowanie i rządzenie wszechświatem; który jest przed naszymi oczami niczym niezwykle elegancka księga, w której wszystkie stworzenia, wielkie i małe, są niczym liczne znaki, prowadzące nas do rozważania niewidzialnych rzeczy Boga, a mianowicie Jego wiecznej mocy i boskości, jak mówi apostoł Paweł w Liście do Rzymian 1:20. Wszystko to wystarcza, by przekonać ludzi i pozostawić ich bez wymówki.

Po drugie, daje się nam poznać wyraźniej i pełniej przez swoje święte i boskie Słowo, to znaczy w stopniu, w jakim jest nam to niezbędne do poznania w tym życiu, ku Jego chwale i naszemu zbawieniu.

       

Co Wszechświat objawia na temat Boga?

Co wszechświat mówi o Bogu lub rzeczach boskich? Oto sześć błędnych odpowiedzi, które przedstawiają różne błędne poglądy. Po pierwsze, niektórzy twierdzą, że kosmos uczy nas, że nie ma Boga; tylko materia, czas i przypadek. To jest ateizm. Po drugie, inni uważają, że materia jest zła i została stworzona przez „złego boga”, podczas gdy duch lub umysł jest dobry i został stworzony przez „dobrego boga”. To jest dualizm. Po trzecie, niektórzy uważają, że różne aspekty stworzenia ujawniają istnienie wielu bogów. Rzymianie uważali, że Neptun władał morzem, Wulkan opiekował się ogniem, Westa zajmowała się ogniskiem domowym, Wenus miłością, Bachus winem, a Mars wojną. Ludy nordyckie i Grecy również mieli swoje panteony. To jest politeizm. Po czwarte, inni wierzą, że wszystko jest boskie. Oceany, zachody słońca, drzewa, pająki, miłość itd. – wszystko to jest boskie. To jest panteizm. Po piąte, niektórzy, wzruszając ramionami, pytają: „Któż może wiedzieć o rzeczach boskich? Wszechświat jest tak skomplikowany, że nie sposób go w pełni zrozumieć. Nie wiem, czy Bóg istnieje”. To agnostycyzm. Po szóste, inni całkowicie się wycofują: „Nigdy o tym nie myślę. Po prostu zależy mi na tym, żeby jakoś przetrwać”. To jest niereligijność i chowanie głowy w piasek.

Prawdą jest, że wszechświat ogłasza chwałę jedynego prawdziwego i żywego Boga (Ps. 19:1). Tak zaczyna się Wyznanie Belgijskie 2: „Znamy Go… przez stworzenie, zachowanie i rządy wszechświata; który jest przed naszymi oczami jako najwspanialsza księga, w której wszystkie stworzenia, duże i małe, są niczym liczne postacie prowadzące nas do rozważania niewidzialnych rzeczy Boga, mianowicie jego mocy i boskości…”. To jest ten sam Bóg przedstawiony w Wyznaniu Belgijskim 1. Wyznanie Belgijskie 2 wspomina o dwóch „księgach”: ogólnym objawieniu w stworzeniu (Księga 1) i szczególnym objawieniu w Biblii (Księga 2).

      

Objawienie ogólne i nieewangelizowani poganie

Rozważmy objawienie ogólne (Księga 1) i nieewangelizowanych pogan. Jaki jest kluczowy fragment Pisma Świętego w tym względzie? Rzymian 1:18-32. Czego Rzymian 1 naucza, że wszechświat objawia o Bogu? Wspomina następujące atrybuty lub doskonałości Boga jako objawione przez stworzenie: wieczność (w. 20), moc (w. 20), chwałę (w. 23), niezniszczalność (w. 23), prawdę (w. 25), błogosławieństwo (w. 25) i sprawiedliwość (w. 32). Ten fragment stwierdza również, że dzieła Boga jako stwórcy (w. 25), zarządcy i sędziego (w. 32) są ogłaszane przez stworzenie. Wszyscy, nawet nieewangelizowani poganie, wiedzą o tym ze stworzenia (ww. 18 i nast.).

Co powinien czynić każdy w świetle powszechnego objawienia Bożego? Chwalić Go i dziękować Mu (ww. 21, 25)! Co zamiast tego czyni nieodrodzony człowiek? Tłumi i ogranicza prawdę Bożą (ww. 18, 28). Zastępuje prawdziwego Boga bożkami (ww. 23, 25). Poganie dopuszczają się różnych grzechów seksualnych (w. 24), niektórzy z nich posuwają się nawet do sodomii i lesbijstwa (ww. 26-27), na mocy sprawiedliwego sądu Bożego (ww. 24, 26). Wszechmogący wydaje ich również (w. 28) na pastwę całego mnóstwa innych nieprawości (ww. 29-32). Bezbożni nie tylko czynią te rzeczy, ale także „mają upodobanie w tych, którzy je czynią” (w. 32), dlatego światowe dramaty w telewizji i kinach są tak popularne.

Jaki jest cel Boga w Jego powszechnym objawieniu w stworzeniu? Rzymski katolicyzm naucza, że z niego poganin może wykuć prawdziwą teologię naturalną, wierząc, że może być zbawiony (por. Katechizm Kościoła Katolickiego 36). Arminianizm głosi, że „człowiek skażony i naturalny może tak dobrze wykorzystać łaskę powszechną (przez którą rozumieją światło natury) lub dary, które pozostały mu po upadku, że stopniowo, dzięki ich dobremu wykorzystaniu, może zyskać coś większego, mianowicie łaskę ewangeliczną, czyli zbawczą, i samo zbawienie. I że w ten sposób Bóg ze swej strony okazuje się gotowy objawić Chrystusa wszystkim ludziom, skoro wszystkim w wystarczający i skuteczny sposób udziela środków niezbędnych do nawrócenia” (Kanony III/IV:R:5; por. I:R:4). Anabaptyści, kwakrzy, otwarci teiści, amyraldianie i hipotetyczni uniwersaliści, tacy jak autor hymnów Philip Doddridge (1702-1751), również wierzą, że nieewangelizowani poganie mogą zostać zbawieni poprzez właściwe wykorzystanie powszechnego objawienia Bożego w stworzeniu. Niestety, wielu ewangelików również w to wierzy.

To fałszywa doktryna, po pierwsze, ponieważ Księga Pierwsza (objawienie ogólne) nie objawia prawdy o Chrystusie i Jego krzyżu, jedynym sposobie poznania odpuszczenia grzechów. Po drugie, człowiek jest całkowicie zepsuty, a nieewangelizowani poganie, z wolą zniewoloną przez grzech, zawsze tłumią prawdę Bożą (Rz 1:18-28). Po trzecie, List do Rzymian 10:14-15 potwierdza konieczność głoszenia ewangelii dla zbawienia, bo jak ludzie mogą wierzyć i wzywać Pana, jeśli nie usłyszą Słowa głoszonego przez posłanego przez Boga?

Celem powszechnego objawienia Boga w stworzeniu nie jest zbawienie nieewangelizowanych pogan, lecz pozostawienie ich bez wymówki. Jest to wyraźne nauczanie Listu do Rzymian 1:20: „aby nie mieli wymówki”. Znajduje to odzwierciedlenie w Wyznaniu Belgijskim 2: „To wszystko wystarcza, aby przekonać ludzi i pozostawić ich bez wymówki”. Oprócz naszego Wyznania Belgijskiego, wyznania wiary reformowane zgodnie wyznają niemożność zbawienia nieewangelizowanych pogan.1

Widzimy tu, po pierwsze, konieczność powszechnego objawienia, by nieewangelizowany poganin nie miał wymówki. W przeciwnym razie protestowaliby: „Ale ja nigdy nie wiedziałem!”. Po drugie, uczymy się, że powszechne objawienie wystarcza, by nieewangelizowany poganin nie miał wymówki; w przeciwnym razie mogliby protestować: „Ale, Panie, nie powiedziałeś mi wystarczająco dużo, bym wiedział, że jesteś Stwórcą i Władcą wszystkiego!”. Po trzecie, widzimy również jasność powszechnego objawienia, gdyż nieewangelizowany poganin nie może twierdzić: „Ale Twoje objawienie Siebie w tworzeniu i władaniu wszechświatem było zbyt trudne do zrozumienia!”.

Nic dziwnego, że List do Rzymian 1:18-32 podkreśla konieczność, wystarczalność i jasność powszechnego objawienia Bożego, co pozostawia nieewangelizowanych pogan bez wymówki! W szczególności w sześciu wersetach stwierdza, że chociaż czczą bożki i żyją niegodziwie, wszyscy wiedzą, że Bóg jest Stwórcą i Panem, któremu należy dziękować i Mu służyć (ww. 18, 19, 20, 21, 28, 32).

Wszystko to jest ważne, po pierwsze, w odniesieniu do samego Boga, ponieważ On musi być i jest sprawiedliwy, osądzając i karząc nieewangelizowanych pogan za ich niewdzięczność, bałwochwalstwo i liczne nieprawości. Po drugie, jest to ważna prawda dla świadectwa Kościoła. Podkreśla ona konieczność i pilność pracy misyjnej wśród ludzi, do których nie dotarła Ewangelia, ponieważ bez Ewangelii nie mogą oni zostać zbawieni.

 

Nadużycie Objawienia Ogólnego w odniesieniu do stworzenia

Księga 1 (ogólne objawienie we wszechświecie) jest na wiele sposobów nikczemnie nadużywana przez tych, którzy podają się za chrześcijan, aby zaprzeczyć Księdze 2 (szczególnemu objawieniu w Piśmie Świętym). Rozważmy to w odniesieniu do stworzenia. Teistyczni ewolucjoniści uważają, że zapis kopalny, erozja, sedymentacja itp. wskazują na to, że Ziemia ma miliony, a nawet miliardy lat. Dlatego „modyfikują” Biblię. Pismo Święte naucza jednak, że świat ma kilka tysięcy lat i że miał miejsce globalny potop, co wiele wyjaśnia w kwestii skamieniałości, erozji, sedymentacji itp.

Opierając się na podobieństwach w budowie kości i składzie chemicznym itd. między człowiekiem a zwierzętami, teistyczni ewolucjoniści twierdzą, że człowiek wyewoluował z pierwotnego szlamu. Koniec z Księgą Rodzaju 1 i 2! Pismo Święte naucza, że Adam został uformowany przez Najwyższego z prochu, a Ewa z jego żebra. Poza tym, dlaczego nie miałoby być podobieństw między człowiekiem a zwierzętami, skoro mają wspólnego stwórcę, który stworzył nas i ich dla tego samego świata?

Teistyczni ewolucjoniści również wierzą w „Wielki Wybuch”, że nasz uporządkowany świat jest wynikiem gigantycznej eksplozji. Wszystko to zaprzecza nieomylności, autorytetowi i natchnieniu Księgi Rodzaju 1. „Przez wiarę [a nie przez niewierzący ewolucjonizm] poznajemy, że słowem Boga światy zostały ukształtowane, tak iż to, co widzialne, nie powstało z tego, co widzialne” (Hbr 11:3).

Widzicie, co robią teistyczni ewolucjoniści? Patrzą na Księgę 1 (ogólne objawienie w stworzonym wszechświecie) przez okulary ewolucyjne, aby „reinterpretować”, czyli zaprzeczyć, Księgę 2 (szczególne objawienie w Biblii). To kompletny błąd! Raport Synodu Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego w Ameryce Północnej z 1991 roku na temat stworzenia nadużył Wyznania Belgijskiego 2 i odwołał się do fałszywej doktryny łaski powszechnej, aby właśnie to uczynić.

   

Nadużycie Objawienia Ogólnego w odniesieniu do Opatrzności

Jako przykład kolejnego nadużycia Księgi 1, tym razem w odniesieniu do opatrzności, którą Wyznanie Belgijskie 2 określa jako „zachowanie i rządzenie wszechświatem” przez Boga, rozważymy nazistów i ich ofiary w kościołach, tzw. „niemieckich chrześcijan”. Opierając się na ewolucjonizmie i swojej idei Ariów jako rasy panów, naziści twierdzili, że wolą Boga było, aby Adolf Hitler został niemieckim führerem, czyli przywódcą. Nie mieli na myśli jedynie, że Hitler został niemieckim kanclerzem zgodnie z Bożym wyrokiem i opatrznością (i gniewem). Chodziło im o to, że Bóg aprobował Hitlera i wywyższył go w swojej łasce i łasce. W tym sensie twierdzili również, że Wszechmogący zechciał ogromnej ekspansji ziem niemieckich (na Lebensraum, czyli przestrzeń życiową), wywyższenia rasy i ludu niemieckiego, czyli Volk, oraz ustanowienia niemieckiego królestwa, Trzeciej Rzeszy (na tysiąclecie!).

Kościół niemiecki (zarówno rzymskokatolicki, jak i luterański) miał być podporządkowany państwu nazistowskiemu, aby nie sprzeciwiać się nazistowskiej ideologii, lecz ją promować. Jego doktryną było tzw. „chrześcijaństwo pozytywne”, głoszące jednego niemieckiego wodza dla jednego narodu niemieckiego w jednym królestwie niemieckim i jednym kraju związkowym. Biblijne cnoty, takie jak pokora i łagodność, były pogardzane jako jedynie „bierne”. Cnoty „aktywne” miały być głoszone i wpajane – cechy godne narodowi przemysłowemu i militarystycznemu, którego przeznaczeniem było podbijanie i rządzenie – przetrwanie najsilniejszych!

Przeczytaj uważnie poniższe cztery cytaty nazistowskiego apologety i teologa, D. Cajusa Fabriciusa, z jego dzieła Pozytywne chrześcijaństwo w Trzeciej Rzeszy, w których wypacza on chrześcijaństwo, czyniąc z historii nazistowskiej źródło — a nawet główne i decydujące źródło! — objawienia (łaskawego) Boga.

Po pierwsze, „Prawdą jest, że chrześcijaństwo nie uważa, że istnieje inne objawienie Boże poza Jezusem Chrystusem. Wręcz przeciwnie, wiemy, że ręka Boga jest widoczna w historii i w naturze”.2 „Historia” w interpretacji nazistów!

Po drugie, „…nasz niemiecki Volk jest częścią rasy aryjskiej; w naszych żyłach płynie niemiecka krew, a my żyjemy na niemieckiej ziemi. Kochamy ten Volk z całym oddaniem, do jakiego jesteśmy zdolni i kochamy właśnie ten nasz naród dzisiaj, wyniesiony z głębi najpilniejszej potrzeby przez przemożny akt Boskiej Opatrzności. I w tym wielkim wydarzeniu postrzegamy fakt, że Führer, Adolf Hitler, został nam dany jako bardzo szczególny znak Bożego miłosierdzia wobec nas. Nigdy nie znudzimy się dziękowaniem Bogu za to szczególne uporządkowanie naszej historii w wielkich wydarzeniach świata”.3 Boże „miłosierdzie” przejawia się w Jego opatrznościowym podniesieniu nazistowskich Niemiec i wyniesieniu Hitlera! Zwyczajna łaska z zemstą!

Po trzecie, „Jeden fakt w tej walce o byt stał się dla nich przytłaczającą rzeczywistością: Führer. W nim doświadczyli niezaprzeczalnego faktu, że wszystkie wielkie wydarzenia w historii nie mają swojego źródła w tym, co uniwersalne, lecz w tym, co szczególne, nie w tłumach, lecz w jakiejś wielkiej osobowości. W nim również doświadczyli, że wielkie czyny historyczne nie są planowane tylko w przepychu królewskich pałaców, w oficjalnych komisjach parlamentów i ministerstw, a nawet w budynkach wielkich banków, ale mogą mieć swoje źródło w jednym prostym życiu, które zaczęło się w skromnych warunkach, zmagając się z ubóstwem i niedostatkiem, a po wielu ciężkich walkach w końcu osiąga szczyt, a nawet na szczycie myśli tylko o wyrzeczeniu i poświęceniu”. 4 W swoim wywyższeniu od skromnych początków do wielkich wyżyn, szlachetny Hitler nadal „myśli tylko o wyrzeczeniu i poświęceniu” dla swojego niemieckiego Volk!

Po czwarte, „Sam Führer należy do tych, którzy wypełniają wolę Bożą i urzeczywistniają życie Chrystusa w tym życiu w nadzwyczajnym stopniu. Führer, jednocząc naród i pomagając mu podnieść się z niedbalstwa i zaniedbania, w które popadł, do poczucia dyscypliny moralnej, wypełnia prawo Chrystusa dotyczące miłości w sposób, na który niewielu śmiertelników mogłoby mieć nadzieję naśladować… A kiedy on [tj. Führer] sam w sile swego zaufania do Boga składa losy całego narodu w ręce Ojca, objawia Ducha, który przez przyjście Chrystusa stał się żywą mocą w świecie”. 5 Hitler jest postacią Chrystusa, która ufa Bogu, wypełnia wolę i prawo Boże w „miłości” i objawia Ducha Bożego! W ten sposób jednoczy naród „w rękach Ojca!”

Czy widzisz, co się tu dzieje? Fałszywa wizja opatrzności (Księga 1) jest wykorzystywana do zaprzeczania i podważania prawdy Pisma Świętego (Księga 2). Zamiast wiary biblijnej i reformowanej, bałwochwalczy światopogląd zostaje zastąpiony Hitlerem jako człowiekiem podobnym do Chrystusa i nazistowskimi Niemcami jako Kościołem, który zbawia on poprzez swoje wyrzeczenie i poświęcenie, poświęcając go Bogu. To jest złe! Tak zwany Kościół Wyznający w Niemczech sprzeciwiał się nazizmowi. Neoortodoksyjny szwajcarski teolog Karl Barth, z powodu nazistowskiego wypaczenia objawienia powszechnego, posunął się nawet do całkowitego zaprzeczenia objawieniu powszechnemu! 6

Wyznanie Belgijskie 2 ma kluczowe znaczenie i musi być zrozumiane, pielęgnowane i wyznawane przez nas i nasze dzieci w obecnym złym wieku. „Stworzenie, zachowanie i rządzenie wszechświatem” wskazuje nam na prawdziwego i żywego Boga. Ta „najbardziej elegancka księga” stworzenia i opatrzności prowadzi nas, jako wierzących, do „rozważania niewidzialnych rzeczy Boga” oraz dziękowania i wychwalania Jego chwalebnego imienia!

   

PYTANIA DO DYSKUSJI

1. Czym jest objawienie ogólne? Co ono głosi o doskonałości i dziełach Boga oraz o naszym powołaniu? Czego o Nim nie objawia?

2. Czy uważasz, że nadużywanie „nauki”, tak jakby była ona powszechnym objawieniem, stanowi duże zagrożenie we współczesnym Kościele?

3. Jak analizowałbyś i krytykował nazistowską teorię historii Fabriciusa w świetle Wyznania Belgijskiego II?

Niniejszy artykuł jest oparty na części nagrania audio z zajęć doktrynalnych: „W jaki sposób Bóg staje się nam znany (I)

_______________________________________________

1 Por. Wyznanie Szkockie 16; Trzydzieści Dziewięć Artykułów 18; Kanony Dordta III/IV:4; Spowiedź Westminsterska 1:1; 10:4; Formuła Konsensus Helvetica 18, 20.
2 D. Cajus Fabricius, Pozytywne chrześcijaństwo w Trzeciej Rzeszy (Drezno: H. Püschel, 1937), s. 2-3. 69.
3 Fabricius, Chrześcijaństwo pozytywne, s. 46.
4 Fabricius, Chrześcijaństwo pozytywne, s. 70-71.
5 Fabricius, Chrześcijaństwo pozytywne, s. 71.
6 Emil Brunner, inny neoortodoksyjny teolog, sprzeciwiał się negacji powszechnego objawienia przez Bartha.

Tłumaczył Robert Jarosz

Show Buttons
Hide Buttons